Co się stało z gen. Benediktowem?

Dzisiaj portal niezalezna.pl podał najnowszą wersję zamachu smoleńskiego, która jutro zostanie opublikowana w „Gazecie Polskiej”.

Media Tomasza Sakiewicza powołują się na domniemany tajny raport Federalnej Służby Wywiadowczej RFN (Bundesnachrichtendienst – BND) z 29 marca 2014 roku, ujawniony przez niemieckiego dziennikarza Jürgena Rotha.

Z owego raportu BND ma wynikać, że zamachu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego i polską delegację w Smoleńsku dokonała tajna grupa operacyjna Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji pod dowództwem gen. Jurija Desinowa. Owa tajna grupa FSB miała stacjonować w Połtawie na Ukrainie jako jednostka Służby Bezpieczeństwa Ukrainy pod kierownictwem Dmytra Stelanowego (sic!).

Najlepszy fragment: „zlecenie dotyczące przeprowadzenia zamachu na Tu-154 pochodziło bezpośrednio od [funkcja zaczerniona] T. [nazwisko wysokiej rangi polskiego polityka zaczernione] do Desinowa”. Ten. T. to pewnie ówczesny premier III RP. Tusk wydający „zlecenie” dokonania zamachu na Kaczyńskiego Federalnej Służbie Bezpieczeństwa Rosji…

Naprawdę piękne! Ciekawe czy wymyślił to sam Sakiewicz, czy jednak Macierewicz.

A co z gen. Benediktowem? Bo w grudniu 2011 roku „Gazeta Polska Codziennie” pisała, że za zamachem w Smoleńsku stał gen. Władimir Benediktow, ur. w 1963 roku w Niżnym Tagile na Uralu, zastępca dowódcy wojsk transportowych Rosji i szef tajnego centrum dowodzenia „Logika” w Moskwie (O. Alehno, A. Dmochowski, „Generał, który dowodził operacją Smoleńsk”, cyt. za. wolnapolska.pl, 1.12.2011). Autorami artykułu o gen. Benediktowie byli wówczas Artur Dmochowski i Ukrainka Olga Alehno.

O tym, że Benediktow mógł uczestniczyć w „działaniach przestępczych” (w domyśle przeciw Kaczyńskiemu) świadczyło ich zdaniem to, że miał wykorzystywać wojskowe samoloty transportowe do „masowego przewozu nielegalnego spirytusu „Royal”.

I nagle gen. Benediktow zniknął, i mamy gen. Desinowa, któremu zbrodnicze rozkazy wydaje Donald Tusk. A co z gen. Benediktowem? Wyparował razem z nielegalnym spirytusem „Royal”?

Red. Sakiewicz myśli pewnie, że ludzie nie pamiętają co jego gazeta pisała pięć lat temu. Są jednak tacy, którzy pamiętają. Np. Bohdan Piętka został obdarzony przez naturę/Pana Boga (do wyboru dla niewierzących i wierzących) wyjątkowo dobrą pamięcią.

Bohdan Piętka
http://mysl-polska.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s