Putin mówi o pomyłkach zachodu

Prezydent Rosji Władimir Putin wziął dzisiaj [27.10.2016] udział w dorocznej sesji Międzynarodowego Klubu Dyskusyjnego „Wałdaj”.

Rosyjski prezydent odniósł się do oskarżeń o to, że próbuje, za pośrednictwem działań hakerów, na kampanię wyborczą w USA. Putin określił Stany Zjednoczone „wielką republiką bananową”, zaś pogłoski jakoby Donald Trump był faworytem Moskwy nazwał „bredniami”.

Właśnie tego rodzaju tezy uznał za przejaw „walki politycznnej” amerykańskich kandydatów na prezydenta i sposobem „manipulowania ludnością”. Według Putina zachowanie obu kandydatów na stanowisku prezydenta jest „nieprzewidywalne” dlatego uznał, że to „bez różnicy”, czy wygra Trump czy raczej Hilary Clinton […i chyba ma rację – admin]

Putin skonstatował też sprzeciw społeczeństw wobec elit na całym świecie, który tym ostatnim przynosi „niespodzianki”. „Ludzie głosują całkowicie nie tak jak im radzą prestiżowe media i nie tak jak im rekomendują tak zwane partie systemowe. A ruchy społeczne, które jeszcze niedawno uznawane za bardzo lewicowymi, lub za bardzo prawicowymi wchodzą na scenę i spychają politycznych gigantów” – komentował rosyjski prezydent.

Zaznaczał, że kampanie wyborcze „w wielu krajach” przestają być czasem debaty politycznej, a stają się polem do popisu dla manipulacji opinią publiczną, głównie poprzez szukanie „kompromatów” na przeciwników politycznych.

Oceniając sytuację geopolityczną Putin stwierdził, że po rozpadzie ZSRR Stany Zjednoczone znalazły się w „euforii” i odmawiały „równoprawnego dialogu z innych krajami”.

Oskarżył USA o naruszenia Statutu ONZ poprzez ich militarne interwencje w Jugosławii w 1999 r., w Iraku w 2003 r., a ostatnio w Syrii.

Putin określił tę politykę jako błędną.
– „Wszystko to demonstruje niezrozumiałe, ja bym powiedział irracjonalne dążenie państw zachodnich do powtarzania raz za razem swoich błędów”. Jak dodał – „Państw, które jak Rosja, mogą się oprzeć na tysiącletniej historii, na świecie niemało i my nauczyliśmy się cenić swoją tożsamość, wolność i niepodległość. Przy czym my nie dążymy do żadnej globalnej dominacji, ani do ekspansji, ani do konfrontacji z kimkolwiek”.

Sankcje państw zachodnich Putina określił narzędziami nacisku politycznego. Skarżył się również, że „obchodzą WTO [Światową Organizację Handlu] poprzez zamknięte układy handlowe”, mając najwyraźniej na myśli Partnerstwo Transpacyficzne (TPP) i niedoszłe Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP).

Mimo tego „ekonomiczna moc” na świecie i tak ulega transferowi w nowe regiony, jak uznał rosyjski prezydent. Wywołuje to jednak napięcia. Putin niedwuznacznie oskarżył też amerykańskie elity o sprawstwo negatywnych skutków globalizacji, która, według Putina, mogłaby być bardziej „harmonijna” gdyby nie „błędne, pospieszne, nieco zarozumiałe wybory elit niektórych państw podjęte ćwierć wieku temu”.

Putin: Stany Zjednoczone są jak ZSRR

ria.ru/kresy.pl
http://www.kresy.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s