Brońmy prof. dr. hab. Jana Talara – wybitnego neurochirurga, który udowadnia zakłamanemu światu, że śmierć pnia mózgu nie istnieje

Niestety, ale jest coraz więcej faktów przemawiających za tym, iż lekarze muszą stosować się do przysięgi, jaką składali na
zakończenie studiów medycznych. Coraz więcej lekarzy ukazuje swoja prawdziwą twarz i ujawnia co tak naprawdę dzieje się za
kulisami medycyny. Jan Talar to jedyny lekarz, który wybudza ludzi ze śmiertelnej śpiączki, dając ludziom nowe życie! Niestety
ludzie, których wybudza Prof. Jan Talar, uznawani są przez innych lekarzy, jako osoby skazane na śmierć poprzez odłączenie
aparatury podtrzymującej życie, gdyż jak to oni twierdzą, nie ma dla nich lekarstwa.

Jan Talar to nie jedyny lekarz, który ujawnia patologię i kłamstwo w świecie medycyny. Również dr Wojciech Serwatka
ujawnił korupcję swojego szefa oraz fakt stosowania „tiopentalu” do zabijania pacjentów.
Tiopental jest to organiczny związek chemiczny, stosowany w formie soli sodowej jako lek usypiający.

Tą sprawą zajęły się nawet media, takie jak „Gazeta Polska” oraz „NIE”. Doktorowi Wojciechowi Serwatce zabroniono
wykonywania zawodu, mimo jego niezwykłych umiejętności w chirurgi. Jego skuteczność pomyślnie wykonanych zabiegów
wyniosła więcej niż przeciętego chirurga w Polsce, ma za sobą wiele sukcesów. Wojciech szybko znalazł sobie inną pracę, uciekł z
Polski do Norwegii i tam buduje lodzie. Sam twierdzi, że chce spokojnie spędzie resztę swoje życia, z dala od skorumpowanych koncernów medycznych i farmaceutycznych.

Profesor Jan Talar i jego misja

Jan Talar — „Śmierć pnia mózgu nie istnieje”.

Śmierć pnia mózgu nie istnieje, taką tezę wygłosił bardzo znany lekarz, który słynie z wybudzania ze śpiączki. Profesor stwierdził
również, że lekarze pobierają organy od żywych ludzi. Zarzucił lekarzom, że po ogłoszeniu nie istniejącego stwierdzenia „śmierci
pnia mózgu” nie ratują ludzi na tyle intensywnie ile by mogli. Z góry przesądzają o ich śmierci!
Mało kto spodziewał się, że sympozjum naukowe w Poznaniu przyniesie tyle nowych, cennych informacji. A to wszystko za
sprawą Jana Talara, który wyjawił tajemnice współczesnej medycyny. Oto jedna z jego wypowiedzi:

Cytuj

– „Nie udało się w XXI wieku pobrać narządów od zmarłej osoby, więc co trzeba zrobić w takim przypadku? Pobieramy narządy od żywej osoby.”

Po tych słowach Jan Talar został wyparty ze środowiska medycznego. Profesor przez wiele lat prowadził szpital w
Bydgoszczy, była to klinika rehabilitacyjna. Niestety po słowach wypowiedzianych na sympozjum, stracił swoją pracę. Mimo tego,
że profesor ten ma ogromne sukcesy w swojej karierze. Wybudza osoby ze śpiączki, która była uznawana przez inni lekarzy za śmiertelną. Dawał ludziom nowe życie, uratował między innymi Jarosława Lubiszewskiego z Elbląga, który piec lata temu po poważnym wypadku, zapadł w śpiączkę.

Żona Jarosława wystawiła najlepszą opinię Janowi Talarowi, chciała bronić lekarza, lecz wszystko to było nieskuteczne. Jan
wyznał również, że organy ludzkie, pobierane są od osób, u których stwierdzono „śmierć pnia mózgu”, czy to właśnie z tego powodu
lekarze uznają tę chorobę, jako śmiertelną, tylko po to, żeby pozyskać organy od takiej osoby?
Internauci, którzy śledzą wiadomości, zapewne pamiętają przypadek Jana Grzebskiego z Działdowa, który to po 19 latach
został wybudzony ze śpiączki. Może pamiętacie fragment materiału z TY, na którym ten człowiek wybudzony ze śpiączki
dostawał oczopląsu na widok zmienionego świata, który teraz go otacza. Wiecie, kto wy budził go ze śpiączki? Jan Talar!
Właśnie to osiągnięcie jest potwierdzeniem tego, o co Jan Talar walczy przez swoje cale życie. Poprzez to wybudzenie udowodnił
swoją teorię, że śmierć mózgu nie istnieje! A przecież lekarzy uczą całkiem inaczej! Lekarz twierdzi, że każdego pacjenta można
wybudzić ze śpiączki, stymulując go w odpowiedni sposób. Co działo się później po tym przełomowym wydarzeniu, które złamało teorię medycyny?

Stopniowa Jan Talar znikał, media nie tworzyły rozgłosu, a wręcz przeciwnie robiły wszystko, by świat zapomniał o niesamowitym
wyleczeniu. A on sam coraz częściej nie był dopuszczany do wybudzania ludzi ze śpiączki. W tym momencie tworzy się
pytanie, dlaczego tak się działo? Niestety nie ma oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Można jednak domyślić się, co było
powodem takiego postępowania. Jan Talar swoimi osiągnięciami łamał teorie współczesnej medycyny. Wybudza! ludzi, którzy byli
przez wszystkich innych lekarzy uznani za gotowych do śmierci, czyli w takim przypadku odłączali swoich pacjentów od aparatury,
która podtrzymywała ich życie. Wszyscy lekarze w takich przypadkach oświadczali, iż pacjent ma „śmierć pnia mózgu”,
wtedy też zgodnie z prawem polskim mogli pobrać organy, jeśli wyrazi na to zgodę rodzina chorego.
Jan Tałar wydal książkę, w której opisał jak stymulować, aby chorzy wychodzili ze śpiączki!

Profesor chce pomóc zawsze, nawet wtedy kiedy nie ma dostępu do chorego pacjenta. Dlatego też wydal swoją książkę, w której
opisuje metody stymulacji ciała chorego dzięki, którym zostanie wybudzony ze śpiączki. Ta książka naprawdę działa! W internecie
znajduje się materiał, w którym ojciec syna znajduje się w śpiączce. Lekarze oczywiści nie dają mu szansy przeżycia. Syn
bierze sprawę w swoje ręce, wykonuje wszystkie czynności, które opisane są w książce. Działania te sprawiły, że stan chorego ojca
znacznie się poprawił. Zaczęły pojawiać się nawet niewielkie ruchy kończyn!

Jan Talar swoimi osiągnięciami pokazał wszystkim, że coś takiego jak „śmierć pnia mózgu” nie istnieje! Wybudził człowieka po 19
latach śpiączki, mimo tego, że przez innych lekarzy byl skazany na śmierć poprzez wydanie terminu „śmierć pnia mózgu”! Jakie
osiągnięcia ma Prof. Jan Talar? Przez całą swoją działalność wybudził ponad 200 osób, które były w stanie fatalnym, spędzały
one wiele lat w śpiączce. Jego skuteczność w wybudzaniu wynosiła 90 proc.! Dla porównania w niektórych szpitalach skuteczność ta
wynosi nawet 1 proc.!!

Źródło: http://ulubione.blutu.pl/jan-talar-prawda-medycyna-klamie/

“Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz”
Nie negocjuje na rozsądnych warunkach z ludźmi, którzy zamierzają mnie pozbawić rozsądku.
Żniwiarze Ciał – Film dokumentalny

Martwe ludzkie ciało ma realną, przeliczalną na pieniądze wartość – nawet 200 000 dolarów. Kto i w jakim celu jest jednak gotów za nie zapłacić? „Żniwiarze ciał” to intrygujący dokument, ukazujący specyficzny przemysł „recyklingu denatów”. Kości, skóra, organy wewnętrzne – obrót tymi „towarami” w samych USA wart jest blisko 8 miliardów dolarów w skali roku. Ludzka tkanka jest bardzo pożądana przez laboratoria naukowe koncernów medycznych, które odmieniają życie ciężko chorych pacjentów. Przypadek jeden z tysięcy: 80-letni Norm Willard może znów chodzić dzięki implantacji kości pobranych ze zwłok. W filmie „Żniwiarze ciał” twórcy śledzą losy Richarda, niedawno zmarłego, którego ciało ma zostać poddane „recyklingowi”. Odkrywają zarówno zadziwiające wynalazki medycyny, jak i bezwzględny biznes, dwie strony kwitnącego dziś na wielką skalę handlu zwłokami.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s