Odrodzenie braterstwa? Zachodnie media o prorosyjskiej fali w Europie.

Prorosyjskie nastroje zdobywają coraz większą popularność w Europie Wschodniej i Bruksela wbrew politykom dostrzegającym w tym zjawisku „rękę Moskwy” powinna przyznać, że sama jest winna swoich niepowodzeń – piszą zachodnie media.

Wygląda na to, że Rosja odzyskuje status „państwa braterskiego” — pisze Spiegel.

W ubiegłą niedzielę w Bułgarii i Mołdawii wybory prezydenckie wygrali Rumen Radev i Igor Dodon, którzy otwarcie wyrażają prorosyjskie poglądy. Serbia przeprowadza wspólne z rosyjską armią ćwiczenia wojskowe, liderzy Czech, Węgier i Słowacji coraz bardziej zdecydowanie domagają się zniesienia antyrosyjskich sankcji a przywódca Macedonii Nikoła Gruewski w ogóle wielokrotnie zwracał się do Moskwy o pomoc — podkreśla periodyk.

Każde państwo ma powody aby dołączyć do nowej prorosyjskiej fali, jednak na pierwszy plan wysuwa się oczywista tendencja — nostalgia za „minionymi czasami” [? – admin] i masowe rozczarowanie „europejskim marzeniem”. Obietnice, które Bruksela składała państwom wschodnioeuropejskim, nie zostały spełnione, stopniowo ubóstwo, stagnacja gospodarcza i korupcja, które ogarnęły cały region, niszczą nadzieję na „optymistyczną europejską przyszłość” — pisze Die Presse.

W tych warunkach Europa Wschodnia nie ma ani możliwości, ani chęci konfrontacji z Moskwą. Region nie może pozwolić sobie na poparcie antyrosyjskich sankcji, które uderzają w niego o wiele silniej niż w zamożnych zachodnich sąsiadów. Poza tym daje się we znaki silna zależność państw wschodnioeuropejskich od rosyjskiego gazu — pisze gazeta.

Wszystkie te czynniki mogą zmienić korelację sił w Europie i z czasem odrodzić „rosyjską sferę wpływów”. Biorąc pod uwagę fakt, że Moskwa stopniowo odnosi zwycięstwo nad Zachodem również na froncie kulturalnym, ten proces może nabrać tempa.

„Religia, rodzina, ojczysty kraj — zamiast homoseksualnych małżeństw i otwartych granic; wartości wyznawane przez Rosję znajdują zrozumienie poza granicami Europy Wschodniej, w tym z powodu lęków związanych z kryzysem migracyjnym” — zauważa autor.

Zresztą niektóre periodyki uważają, że przyczyna popularności prorosyjskich nastrojów tkwi nie w atrakcyjności polityki Moskwy, lecz wyłącznie w słabości Brukseli. Jeśli wcześniej państwa dążyły do dołączenia za wszelką cenę do UE, wiedząc że wszystkie ich cierpienia z czasem zostaną wynagrodzone, to teraz sytuacja się zmieniła — pisze Süddeutsche Zeitung. Jedna Europa teraz jest zbyt pochłonięta problemem uchodźców i walką z ruchami populistycznymi, żeby zadbać o takie państwa, jak Mołdawia i Bułgaria — podsumowuje periodyk.

https://pl.sputniknews.com

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s