Ta opinia Sądu Najwyższego nie pozostawia wątpliwości. PiS-owska ustawa ma „wszelkie cechy prawa stanu wyjątkowego”.

Nowe przepisy przyjęte przez Sejm dają pierwszeństwo zgromadzeniom organizowanym przez władzę oraz Kościół. W opinii Sądu Najwyższego, oznaczają one „podjętą świadomie i oczywistą dla każdego prawnika próbę naruszenia ładu konstytucyjnego”.


Biuro Analiz Sądu Najwyższego:
Opiniowany projekt ma wszelkie cechy prawa „stanu wyjątkowego”, którego, o ile wiadomo, nikt w Polsce dotąd nie wprowadził (…) oznacza to podjętą świadomie i oczywistą dla każdego prawnika próbę naruszenia ładu konstytucyjnego, w szczególności art. 2 Konstytucji RP, w zakresie wyrażanej w niej zasady państwa „prawnego”.

Sąd Najwyższy podkreśla, że cel ustawy, jakim ma być zwiększenie komfortu demonstrowania przez odsunięcie kontrmanifestacji, jest sprzeczny z zachodnim standardem. Jak czytamy w opinii, „w kulturze demokratycznych państw zachodnich nie dostrzega się niczego złego w tym (…), że idee i światopoglądy ze sobą sprzeczne ścierają się ze sobą w przestrzeni publicznej. (…).

Biuro Analiz Sądu Najwyższego:
Dobrostan osób sprawujących aktualnie władzę oraz ograniczenie obecności kontrprzekazu w przestrzeni publicznej po to, aby dominowały w nim słowa i wartości uważane przez nich za słuszne, niewątpliwie nie stanowią aksjologii porządku konstytucyjnego w demokratycznym państwie prawnym. Charakteryzują one natomiast państwa autorytarne.

– Naruszenie wolności zagwarantowanej konstytucyjnie i międzynarodowo w omawianym zakresie jest szczególnie jaskrawe w stosunku do tzw. zgromadzeń spontanicznych, stanowiących reakcję opinii publicznej na bieżące wydarzenia” – czytamy w opinii.

Kolejne ograniczenie demokracji

Zmiana ustawy o zgromadzeniach budzi także niepokój w Europie [to akurat powinno nas najmniej obchodzić – admin]. Jak donosi agencja Associated Press, europejscy urzędnicy wyrażają poważne obawy odnośnie nowych przepisów w Polsce dotyczących zgromadzeń. Komisarz Praw Człowieka Rady Europy Nils Muižnieks oraz szef Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka Michael Georg Link zaapelowali o nieprzyjmowanie nowych przepisów.

Polska Konstytucja i odpowiednia ustawa gwarantują prawo do zgromadzeń, jako jedną z wolności politycznych. Aby zorganizować manifestację o nieograniczonej liczbie uczestników, wystarczy najpóźniej 6 dni przed wydarzeniem poinformować organ gminy.

Zupełnie inaczej wygląda perspektywa stosowania przepisów, których pierwsze czytanie odbyło się 29 listopada w nocy. Zgromadzenia odbywałyby się za zgodą władz wojewódzkich, gdzie obecnie dominują politycy PiS. Uprzywilejowane byłyby kościoły, a państwowa impreza automatycznie wypierałaby wszystkie inne.

Źródło: rpo.gov.pl
http://natemat.pl

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s