KTO PATRONEM PLACU

29 listopada 2016 roku powstał spór radnych miasta Gdańska o nazwę placu, przy Muzeum II Wojny. Dylematem władz miasta jest, czy lepszym patronem tego placu będzie Bartoszewski? czy Pilecki? Mam lepszą propozycję, propozycję godną kolejnych władz III RP od roku 1991. Oto moje argumenty. Podobno i jest takich niemało co twierdzą, że Władysław Bartoszewski był rurą Gestapo, tak twierdzili nawet jemu współcześni i nie ukrywali tej opinii gdy Władziu Bartoszewski żył. Podobno był kapusiem, agentem Gestapo i co najgorsze, nie ma żadnej gwarancji że nim nie był! Natomiast Witold Pilecki do końca II wojny 1945 roku był bohaterem bez skazy. Po II wojnie został zwerbowany i wysłany do Polski przez zdrajcę, pełnej krwi Niemca, generała Władysława Andersa, by obalił istniejące władze, czyli- w języku wojska, by ich unicestwił, zamordował. Złapali Pileckiego ci, których miał zamordować i zabili Pileckiego. Moim zdaniem bardzo dobrze zrobili i chwała tym, co tę gnidę zabili. Pilecki podejmując się misji zbrojnego obalenia legalnej władzy, wpisał się na listę ludobójców naszego narodu i bohatera obecnej okupacyjnej faszystowskiej władzy III RP, jako „żołnierz” wyklęty, jako kumpel OUN, UPA, Ognia, Lupaszki, Zygmunta, Burego NSZ, WIN, etc, etc. Dla mnie taki śmieć jak Pilecki i jemu podobni „żołnierze” przeklęci, nie jest bohaterem, jest naszym ludobójcą, morderca, złodziejem, a to, że dla okupacyjnej władzy jest bohaterem nie ma znaczenia. Bandera i jego kamraci też są dla władzy III RP uznanymi bohaterami. Nie jest dobrym pomysłem nazywanie placu imieniem ludzi, których proweniencja jest bardzo podejrzana i daje pewność, że po zamianie władzy nazwisko patrona placu zostanie zmienione. Moim skromnym zdaniem dla władzy III RP godnym patronem placu powinna zostać osoba najbardziej podobna do władz III RP, osoba co ma większość cech, które są tożsame z cechami władz III RP. Bez wątpienia najlepszą kandydaturą jest królowa porno Teresa Orlowsky. To dama, wypisz wymaluj formatu Ani Fotygi, jest idealnym kandydatem na patrona tego placu. Madame Terenia Orlowsky nie jest żołnierzem wyklętym, nigdy nie próbowała obalać rządu PRL, nie jest też podejrzana o związki z Gestapo, poza tym ma coś takiego jak godność i honor, czego niestety nigdy nie miała i do tej pory nie ma, żadna władza III RP od 1989 roku. I na tym kończą się różnice pomiędzy madame Teresą Orlowsky a władzą III RP. Całą resztę władza III RP ma wspólną z madame Terenią Orlowsky. Teresa Orlowsky- tak samo jak władza III RP, jest kosmopolityczną sprzedajną kurwą, pozbawioną wstydu, moralności i hamulców moralnych. Każdy kto da więcej może ją używać do woli, tak samo jak władzę III RP! Tak samo jak wszystkich lub prawie wszystkich parlamentarzystów III RP, którzy za określoną kwotę są gotowi zdejmować kalesony na środku sejmowego korytarza, a ich parlamentarne koleżanki są tak samo chętne do zdzierania majtek jak ich kumple do zdzierania kalesonów, byle kasa. W parlamencie III RP nie ma czegoś takiego jak wstyd, wystarczy oglądać transmisje parlamentarne by mieć tego absolutna pewność. Liczy się kasa, tylko kasa!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s