Oni podpalą nasz kraj!

Sytuacja jaka objawiła się wczoraj w Sejmie i pod Sejmem, to preludium do wojny domowej. Polityka przenosi się w ten sposób na ulice, ponieważ politycy nie potrafią się porozumieć.

Winę za eskalację sytuacji z małej iskry ponosi obecna władza mająca większość, a w szczególności w zasadzie całkowitą odpowiedzialność pan Jarosław Kaczyński.

Strategia polityczna pana Kaczyńskiego zakładająca brak kompromisu i stosowanie faktów dokonanych zawiodła w pełni. Chyba, że zamiarem pana Kaczyńskiego było wywołanie w kraju wojny domowej? Jeżeli taki był cel, to jesteśmy bardzo blisko do pierwszych walk na ulicach. To nie jest kwestia straszenia ludzi, to jest prosta analiza słów jakie padały pod Sejmem – przykładowo pana Posła Niesiołowskiego!

Widać, że pan Kaczyński traci panowanie nad swoim obozem, ponieważ zbyt wielu Posłów i generalnie środowisk z prawicy, twierdzi że to wszystko co robi władza, jest robione niepotrzebnie na siłę. Trzeba pamiętać o tym, że w PiS jest bardzo wielu prawdziwym patriotów i państwowców, dla których najważniejsza jest Ojczyzna, a własny honor nie jest postrzegany przez maskę cynizmu przeplatanej z hipokryzją.

Pan Kaczyński prawdopodobnie nie może pogodzić się z faktem, że polityka jaką prowadzi – pryncypia jakie przyjął, są w warunkach zderzenia z rzeczywistością PRZECIW SKUTECZNE. Ponieważ ludzie widząc ten bałagan, przeciwstawiają się państwu w ogóle, a to On dzisiaj odpowiada za państwo, więc w ostateczności przeciwstawiają się jemu. Świadomość tych faktów dociera do coraz większej ilości ludzi powiązanych z dobrą zmianą.

Wypowiedź pana Kaczyńskiego była wojownicza i konfrontacyjna, usłyszeliśmy o delikcie, o terrorze i jak zawsze z jego wypowiedzi wynikało, że jest w oblężonej twierdzy. Niestety jednak także formalni liderzy nie zdali egzaminu. Gdzie w tym konflikcie była pani premier? Tak ciężko było zabrać głos i poprosić o porozumienie? Gdzie był pan Prezydent? Oglądał relacje z Sejmu w telewizji? Dlaczego nie wystąpił chociaż z komunikatem na bieżąco – domagając się przywrócenia porządku i głosowania – bo przecież chodzi o budżet, czyli o kasę!

W wyniku rządów pana Kaczyńskiego doszło do takiego napięcia w kraju, które jest niebezpieczne dla nas wszystkich. Lech Wałęsa miał rację w ocenie tego pana, twierdząc że jest destrukcyjny. Skończył w taki sposób, że musiał zrobić sobie swój prywatny parlament na sali obok! Żenujące! Naprawdę żenujące – jak na państwowca i męża stanu, po prostu dramat. Państwo w kryzysie a oni śpiewają kolędy zamknięci w sali pod Strażą Marszałkowską! Posłowie nie mogli zabrać głosu, nie mogli złożyć wniosku formalnego, nie było wiadomo jak liczone są głosy.

Prawdopodobnie w kilku aspektach doszło do złamania prawa. Jeszcze to wszystko w rocznicę zamachu na Gabriela Narutowicza – Prezydenta RP (16.12.1922r.). Posłowie opozycji mówili, że Posłowie koalicji rządzącej nie chcieli ich dopuścić do Marszałka, ani do głosu – jeżeli to prawda, to znaczy że to skandal i w Sejmie zastosowano przemoc sytuacyjną. Prawdopodobnie to posiedzenie było nielegalne. Tylko kto ma to orzec? Jest chaos, hucpa – to nie ma nic wspólnego z demokracją. W ten sposób upada państwo.

Jeżeli ludzie wyjdą na ulice – odpowiada za to pan Kaczyński. Legalność podejmowanych głosowań będzie dyskusyjna i kwestionowana. jeżeli o to chodziło panu Kaczyńskiemu, to można mu gratulować – popsuł Polskę! Powtórzmy odpowiedzialny polityk mający pełnię władzy, powinien umieć taką sytuację antycypować.

W tym konflikcie nakłada się wiele poziomów i byłoby dobrze, żeby rozeszło się na tych wydarzeniach w Sejmie i przed nim. Jeżeli konflikt będzie rozwijał się dalej, tak zresztą jak to przewidywał pan Kaczyński, że będzie na koniec roku gorąco – to nie wiadomo czym to się skończy.

Czy pan Kaczyński chciałby mieć swoją własną Polskę? Ten człowiek bierze na siebie olbrzymią odpowiedzialność za przebieg wypadków. Doszło do złamania tradycji parlamentarnej, doszło do niesłychanych kwestii szczegółowych jak postulatu łączenia poprawek budżetowych w jedną (zblokowanie poprawek). W ten sposób można w ogóle załatwiać wszystko dekretem.

Trudno jest przewidzieć reakcję rządzących, która nastąpi w kolejnych dniach. Kierując się jednak dotychczasową logiką pana Kaczyńskiego – nie będzie cofania się. Sytuacja będzie – a nawet już była w niektórych mediach prawicowych – opisywana jako próba zamachu stanu przez paraliż Sejmu i demonstracje w całym kraju. Co oczywiście stanie się podstawą do wyciągania dalszych wniosków i wyciągania konsekwencji.

Ciekawe, czy kiedyś się dowiemy, czy pan Kaczyński dopuszczał możliwość doprowadzenia do rozlewu krwi jako konieczny etap dobrej zmiany? Jego polityka jest destrukcyjna, nie uznaje kompromisu, co powoduje że racjonalność jest systemowo wyłączona – liczy się tylko jego zdanie. W praktyce po tym głosowaniu w Sali Kolumnowej pod Strażą Marszałkowską pan Kaczyński stał się dyktatorem.

Miejmy nadzieję, że w PiS znajdą się ludzie, którzy chcą żeby ich i inne dzieci swobodnie poszły do szkoły w poniedziałek, a później każdego innego dnia. Tylko wewnętrzne przesilenie w tej partii prowadzące do odsunięcia pana Kaczyńskiego od władzy, może spowodować, że będzie możliwy jakikolwiek kompromis. Bez kompromisu będzie krew. Polska krew. To już tylko kwestia czasu. Wszystko jest winą pana Kaczyńskiego, to on ponosi pełnię odpowiedzialności za całą sytuację, którą wykreował. Brak reakcji pani Szydło i pana Dudy w ogóle nakazuje się zapytać, czy warto jest im wypłacać kolejne pensje.

To co widzieliśmy, to dopiero początek nowej sytuacji w kraju, właśnie weszliśmy na inny poziom konfliktu, z powodu naprawdę błahostki i emocji, Marszałek musi mieć nerwy na wodzy, nie wytrzymał – doszło do niepotrzebnych emocji. Wszyscy poniesiemy tego konsekwencje.

Krakauer
Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]
https://obserwatorpolityczny.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s