Problemy polsko-litewskie rozwiążą się same – uważał były premier Litwy

Za czasów sprawowanie przez Andriusa Kubiliusa funkcji premiera Litwy doszło do znacznego pogorszenia sytuacji polskich szkół na skutek przeforsowanej przez jego rząd nowelizacji ustawy oświatowej.

Sam premier uważał wówczas, że problemy polskiej ludności „rozwiążą się same”.

Kubilius, obecnie już tylko szeregowy poseł z ramienia znanej z niechęci do Polaków partii Związek Ojczyzny-Litewscy Chrześcijańscy Demokraci opisał swoje stanowisko z czasów gdy sprawował funkcję premiera w wywiadzie dla Radian znad Wilii: „Przyznam szczerze, że myślałem – gdy cała Litwa będzie rosła, umacniała się ekonomicznie, socjalnie, to i problemy dotyczące odizolowania regionu, czy jakieś nieporozumienia między grupami etnicznymi rozwiążą się same”. Z perspektywy twierdzi, że należy szukać „innych instrumentów”.

Kublius przypomina też, że zdecydował się na start w okręgu jednomandatowym w rejonie solecznkickim, w którym 79 proc. mieszkańców stanowią Polacy (przegrał, a mandat uzyskał z listy krajowej). „Świadomie wystartowałem w wyborach w rejonie solecznickim, zdobyłem 5 proc. głosów – tyle się zresztą spodziewałem. Przekonałem się po raz kolejny, że nadzieje litewskich partii na zdobycie mandatu w tym regionie są całkowicie naiwne. Ludzie identyfikują siebie z polską grupą etniczną i według tego klucza wybierają. Możesz robić co chcesz – ubrać się, przebrać czy jakkolwiek siebie przedstawiać – nie będą za ciebie głosowali” – litewski polityk opisuje sytuację w rejonie.

Z jednej strony Kublius mówi o tym, że chce obniżenia progu wyborczego dla partii mniejszości narodowych (obecnie wynosi on dla nich, tak jak dla wszystkich innych komitetów 5 proc.). Z drugiej, nawet nie ukrywa, że działania te obliczone są na rozbicie obecnej reprezentacji politycznej Polaków. „Być może wśród Polaków na Litwie znaleźliby się tacy, którzy chcieliby stworzyć konkurencję dla Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin”.

W 2011 r. rząd Andriusa Kubiliusa przeforsował w parlamencie nowelizację ustawy oświatowej, która poważnie osłabiła polskie szkolnictwo na Litwie. Wprowadziła nauczanie historii, geografii i WOS w języku litewskim. Nowa ustawa ujednoliciła egzamin maturalny z języka litewskiego, który uczniowie polskich szkół muszą zdawać tak jakby to był ich język ojczysty, mimo, że programy szkolne szkół polskich w mniejszym stopniu obejmują literaturę litewską z oczywistego względu, że ojczystą kulturą i literaturą jest dla ich uczniów kultura i literatura polska.

Efektem stały się gorsze wyniki uczniów szkół polskich na maturze, które odstraszają rodziców od posyłania do nich swoich dzieci. Po drugie presja na wprowadzanie do polskich szkół literatury i kultury litewskiej kosztem polskiej, poskutkowały obniżeniem rangi nauki polskiego języka i literatury.

Rząd Kubliusa przeforsował ustawę w parlamencie, a prezydent Dalia Grybauskaitė wbrew masowym protestom Polaków na ulicach Wilna oraz petycji podpisanej przez 60 tys. Polaków, których na Litwie żyje nieco ponad 200 tys.

Czytaj także: Po co nam Litwa?

zw.lt/kresy.pl
http://www.kresy.pl

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s