Trzeba zabronić niegłosowania na aktualnie jedynie słuszną opcję i będziemy szczęśliwi

graf. red.Trzeba zabronić niegłosowania na aktualnie jedynie słuszną opcję i będziemy szczęśliwi! Ponieważ przedstawiciele aktualnie jedynie słusznej opcji – będą szczęśliwsi, właśnie dlatego ponieważ nie będziemy mogli na nich nie głosować. Trzeba przyznać, że z punktu widzenia jedynie słusznej słuszności, jest to chyba stan idealny i optymalnie pożądany. Z tego prostego powodu, ponieważ zabawa ogranicza się, do zatwierdzania.

Jednak jeżeli przyjrzymy się naszym wyborom, to generalnie one mało kiedy były wyborami „za”, w znaczeniu kreatywnym. Przeważnie mieliśmy do czynienia z działaniami w których namawiano nas do interakcji w kontrze do krytykowanego fragmentu rzeczywistości. Dlatego generalnie zawsze coś zatwierdzamy, np. jakąś zmianę, jaką to sobie proszę wstawić przymiotnik.

Być może dlatego zmiana ordynacji wyborczej z uwzględnieniem działania prawa wstecz wobec Samorządowców, ale już nie wobec Posłów to bardzo dobry pomysł? Dlatego bardzo dobry, ponieważ przecież chodzi o to, żeby było wszystko tak, jak sobie życzy wiadomo kto. Ponieważ wiadomo kto, może sobie życzyć, żeby było gorzej, albowiem może sobie tak życzyć w ramach własnej percepcji – i nic mu nie możemy zrobić. Zwłaszcza jak zażyczy sobie zmienić ordynację wyborczą, to przecież już nie będziemy mogli – nie chcieć, tak jak on! Naprawdę genialna strategia przejęcia, połączona z wypieraniem i promocją potrzeby przeciwstawienia się wypieraniu. To mniej więcej tak, jakby rak reklamował swoją działalność i miał za złe, że idziemy do lekarza.

Może właściwym kierunkiem zmian jest wprowadzenie zasady, że głosowanie na jedynie słuszną opcję jest w ogóle obowiązkowe? Proszę zwrócić uwagę na fakt, jakby to wspaniale uprościło logistykę wyborczą. Mamy już przeźroczyste urny, kamery, liczenie głosów pozwalające na ich generalną identyfikację. Dlaczego nie mielibyśmy np. pobierać kartę w określonym kolorze – z głosami za określoną opcją, albo z już zaznaczonym wyborem? Przecież to byłoby banalne i o ile było by łatwiej! Dla uproszczenia, można byłoby także wprowadzić zasadę, że osoby, które nie przyjdą na wybory – to ich głos jest doliczany do głosów na listę aktualnie jedynie słusznej opcji. Czy to nie mobilizowałoby ludzi? Ewentualnie jeżeli nie było obywatela dwa razy z rzędu na wyborach i się nie usprawiedliwił, to potem w dwóch kolejnych nie ma prawa głosować?

Śmiało – proszę o propozycje – dowolne – zakaz działania prawa wstecz już nie obowiązuje i mówi o tym wprost prawnik! Z wieloletnim doświadczeniem, a inni mu przytakują! Jeżeli więc tak fundamentalna zasada prawa – jego jeden z głównych filarów nie ma znaczenia, to możemy wpisać do ordynacji piętnowanie głosujących na opozycję rozpalonym żelazem! Poskarżycie się Państwo do Trybunału Konstytucyjnego? Proszę bardzo – wiecie jak działa po „reformie”. Poza tym co? Może chcielibyście Państwo wyjść na ulice protestować? Śmiało, proszę pamiętać że możecie być potem uwiecznieni w Internecie na stronie Policji i to bez postawienia zarzutów. To jest obecny standard. Nie mówimy o jakichś dyktaturach, mówimy o naszym kraju. To się dzieje dookoła nas – w naszej rzeczywistości. Już nie ma granic, jakich mielibyśmy się np. publicznie wstydzić. Prawo w tym kraju może działać wstecz i nie mają znaczenia fakty, ważne, że tak sprawę interpretuje jedna osoba.

Poza tym, jak już będzie zmieniana Konstytucja, to można skorzystać ze sprawdzonych wzorców o przewodniej sile narodu itd. No, bo dlaczego nie? W doktrynie gospodarczej mamy połączenie socjalizmu z etatyzmem – pasuje jak ulał. Polityka zmierza w kierunku autorytaryzmu. W mediach planowana jest przymiotnikowo opisana zmiana. Struktury siłowe i odpowiedzialne za ściganie przestępstw zaczynają stosować metody opresyjne.

Stopniowo krok po kroku będziemy mieli zmienianą rzeczywistość, w której pojawi się tam gdzie trzeba – cała gama szarości, a tam gdzie nie trzeba – czarne, będzie nazywane białym, albo nieokreślonym. Ewentualnie będzie pytanie o podstawę do zadawania pytania o kolory? Kolorów się zachciewa! To już w ogóle podejrzane! Może tęcze byście chcieli wybudować? Nic z tych rzeczy! Oto wchodzimy w rzeczywistość, w której ktoś inny, określa to czy mamy prawo postrzegać kolory, czy w ogóle kolory można określać kolorami! Jednak pamiętajmy – to jest cena, za to co było wcześniej, to jest reakcja społeczeństwa, wykorzystana przez ludzi, którzy mają pełne prawo do swoich poglądów i je szanujemy. Jednak zarazem chcielibyśmy, żeby była nieco inna forma działa, bo ta którą obecnie widzimy jest destrukcyjna.

Zmiany w ordynacji wyborczej, bo na samorządzie się nie skończy – to będzie asumpt do poważnego starcia, może dojść do rozruchów, walk ulicznych i postawienia wszystkiego na jedną kartę. Właśnie przez formę jaką wybrali rządzący. Gdyby pozostawili pewien margines na dialog, dyskusję – byłoby tylko zwykłe narzekanie. Może kiedyś jacyś historycy zbadają dlaczego pan sami państwo wiecie który, popełnił taki błąd? Ktoś rozumie ten fenomen? Przecież ten człowiek wie i widzi, że niszczy państwo i rozdziera społeczeństwo!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s